Zakaz smutku na billboardach

Wiadomo, że Polska, że zima, że słońca nie ma właściwie przez 7 miesięcy w roku, więc powodów do uśmiechu też brak. Wiadomo. W związku z powyższym wielu z nas próbuje zmienić coś, co  tak przeszkadza nam w byciu szczęśliwym i co jednocześnie zmienić jest najtrudniej. Mianowicie – naszą mentalność.

Z podobnego założenia najwidoczniej wyszedł pewien artysta z Białorusi o pseudonimie Dream. Co dziś rzadko spotykane, artysta street-artu, który aktywnie działa również na Białorusi, pragnie pozostać anonimowy. Tematyka, którą porusza, świetnie wpisuje się w polskie realia i według mnie jest idealną kontynuacją prezentowanych ostatnio billboardów Galerii Rusz. Działalność artysty z pewnością przyniosła wiele pożytku. Dużo więcej niż internetowe memy, czy niepochlebne komentarze w sieci dotyczące przywar Polaków.

W stolicy, w ramach akcji białoruskiego artysty, można zaobserwować billboardy z hasłem „Po co żyjesz?”, a także tabliczki zakazu z hasłami „Zakaz smutku”, „Zakaz świństwa” i „Zakaz chamstwa”. W Katowicach zaś na citylightach pojawiła się kreacja z pytaniem „O czym marzysz?”

źródło zdjęć: dream-minsk.blogspot.com