
Styczeń pokazał, że outdoor nie zwalnia tempa nawet zimą. Wręcz przeciwnie – dobrze zaplanowane realizacje świetnie radzą sobie w miejskim krajobrazie, przyciągając uwagę kierowców, pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej.
W pierwszym miesiącu roku postawiliśmy na różnorodność formatów i lokalizacji — od citylightów i reklam na Paczkomatach®, przez wielkoformatowe siatki, aż po realizacje, które dosłownie zdominowały miejską przestrzeń.
Citylighty, które zachęcają do zatrzymania się na chwilę

Bardzo lubimy tę kampanię Muzeum Zamkowego w Malborku. Dlaczego? Bo jesteśmy fanami projektów, które od razu przyciągają wzrok, a tym kreacjom zdecydowanie nie można tego odmówić. Wyrazista grafika i mocny przekaz sprawiają, że trudno przejść obok nich obojętnie. Klient postawił na citylighty, czyli nośnik idealny w sytuacji, gdy zależy nam na tym, by odbiorca spędził z reklamą trochę więcej czasu. Przystanki komunikacji miejskiej naturalnie temu sprzyjają, bo czekając na autobus czy tramwaj, mamy moment, by naprawdę przyjrzeć się kreacji.
Dodatkowym atutem był kod QR, który zachęcał do interakcji. Odbiorca mógł zeskanować go na przystanku, a potem, już spokojnie, w drodze, poczytać więcej na temat muzeum. Proste rozwiązanie, a bardzo skuteczne, ponieważ reklama nie kończy się na nośniku, tylko płynnie przenosi komunikację dalej. To świetny przykład na to, jak dobrze zaprojektowany outdoor może łączyć atrakcyjną formę z realnym zaangażowaniem odbiorcy.
Reklama na automatach Paczkomat®, która trafia w punkt

Skoro były citylighty, to teraz pora na inny nośnik reklamowy – reklamę na automatach Paczkomat®. To forma, która świetnie sprawdza się wtedy, gdy szczególnie zależy nam na dotarciu lokalnym. Dokładnie tak było w przypadku naszego klienta, marki NKD.
Reklamy zostały skierowane do mieszkańców Włocławka i pojawiły się w miejscach, w których bywają na co dzień. Paczkomaty to dziś naturalny element miejskiego krajobrazu – odwiedzamy je regularnie, często w drodze do domu lub na szybkim postoju. Dzięki temu przekaz trafia do odbiorcy w bardzo „życiowym” momencie. Kreacje zachęcały do odwiedzenia lokalnych sklepów NKD, budując rozpoznawalność marki i wspierając ruch stacjonarny. To dobry przykład na to, jak reklama outdoorowa może działać blisko odbiorcy (dosłownie na jego osiedlu!) i skutecznie wspierać sprzedaż w konkretnej lokalizacji.
Podwójna siatka, podwójna siła przekazu

Pora na coś naprawdę spektakularnego, czyli siatki wielkoformatowe promujące siłownię Just GYM. I to nie jedna, a dwie siatki! Co więcej – zawieszone obok siebie! Taki duet robi wrażenie już z daleka i trudno go nie zauważyć.
Duży format w tym przypadku zadziałał perfekcyjnie. Skala realizacji, widoczność z głównych ciągów komunikacyjnych i mocne kreacje sprawiły, że kampania stała się wyraźnym elementem miejskiego krajobrazu. To przykład reklamy, która nie tylko informuje, ale realnie buduje obecność marki w przestrzeni miasta. Podwójna siatka to podwójna siła przekazu, a efekt wizualny? Zdecydowanie przyciągający uwagę i zapadający w pamięć. Dokładnie tak, jak powinien działać outdoor w wersji XXL.
Wielki format w strategicznej lokalizacji

I na koniec realizacja, o której naprawdę nie sposób nie wspomnieć. Mowa o kampanii outdoorowej dla kliniki stomatologicznej Mediss w Gdańsku.
Również tutaj gramy skalą. Wielkoformatowa siatka została umieszczona w strategicznym punkcie miasta, gdzie natężenie ruchu naprawdę robi swoje. Taka lokalizacja sprawia, że reklama po prostu nie może umknąć uwadze – ani kierowców, ani pieszych.
Dodatkowym atutem tej realizacji jest doskonałe oświetlenie, co świetnie widać na zdjęciu. Pora dnia przestaje mieć znaczenie, bo nośnik pracuje praktycznie przez całą dobę. W ciągu dnia jest wyraźnym elementem przestrzeni miejskiej, a po zmroku nadal skutecznie przyciąga wzrok i buduje rozpoznawalność marki.
To kolejny przykład na to, że dobrze zaplanowany outdoor, połączony z odpowiednią lokalizacją i technicznym dopracowaniem, może działać nieprzerwanie, wzmacniając obecność marki w mieście 24/7.
Styczeń? Dobry moment na outdoor
Pierwszy miesiąc roku jasno pokazał, że outdoor działa niezależnie od pory roku. Odpowiednio dobrane lokalizacje, formaty i kreacje pozwalają markom być widocznymi dokładnie tam, gdzie są ich odbiorcy.
A to dopiero początek roku. Jeśli styczeń jest zapowiedzią tego, co przed nami, to zapowiada się naprawdę intensywny czas w reklamie zewnętrznej.
Zobacz również:
Zostaw swoje dane, a skontaktujemy się z Tobą, by przygotować dla Ciebie ofertę szytą na miarę.
