
Wraz z nadejściem wiosny Polacy masowo zabierają się za remonty. Według danych BIG InfoMonitor i BIK, blisko jedna trzecia rodaków planuje w 2026 roku zwiększyć wydatki na modernizację swojego mieszkania lub domu. To przekłada się na wyraźnie wzmożony ruch w marketach budowlanych i sklepach z materiałami wykończeniowymi, a dla producentów z branży DIY oznacza jeden z najważniejszych momentów w całym roku sprzedażowym.
Klienci kupują wtedy farby, narzędzia, armaturę, materiały wykończeniowe i robią to często impulsywnie. Decyzja o wyborze konkretnej marki lub produktu niejednokrotnie zapada jeszcze przed przestąpieniem progu sklepu albo dopiero w jego wnętrzu. W tym kontekście pojawia się pytanie: jak dotrzeć do konsumenta dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej gotowy do zakupu?
Reklama outdoorowa trafia w odpowiedni moment
Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w danych. Z raportu Global „Work.Shop.Play” wynika, że ponad połowa konsumentów (dokładnie 59%) jest bardziej skłonna sięgnąć po produkt, jeśli zetknęła się z reklamą zewnętrzną w ciągu pół godziny przed wejściem do sklepu. To jasny sygnał, że lokalizacja nośnika reklamowego ma bezpośredni wpływ na decyzje zakupowe.
Nie bez znaczenia jest też skala samego rynku. W Polsce funkcjonuje już około 14 000 punktów sprzedaży materiałów budowlanych i produktów DIY – od wielkich marketów sieciowych po lokalne składy (Market Hub, rynek DIY w Polsce, 2024). Dla marek oznacza to konieczność nieustannego przypominania klientom, gdzie mogą znaleźć ich produkty.
Liczy się nie tylko miejsce, ale i powtarzalność kontaktu
Osoby prowadzące remonty rzadko kończą się na jednej wizycie w markecie budowlanym. Najczęściej wracają wielokrotnie – za każdym razem z nową listą zakupów. Billboard ustawiony na trasie dojazdowej do sklepu lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie ma więc szansę dotrzeć do tej samej osoby kilka, a nawet kilkanaście razy w trakcie trwania prac remontowych. Taka powtarzalność przekłada się na lepszą zapamiętywalnośc komunikatu i buduje trwałą rozpoznawalność marki.
Właśnie dlatego kampanie dedykowane branży remontowej często koncentrują się na billboardach w promieniu 500 metrów od popularnych sieci, takich jak Leroy Merlin, Castorama, OBI czy PSB Mrówka.
Przykładem takiego podejścia jest kampania marki Njord (Unicell International) zrealizowana w kwietniu 2025 roku. Ogólnopolska akcja billboardowa z wykorzystaniem 65 nośników przy marketach budowlanych i na trasach dojazdowych pozwoliła dotrzeć do klientów dokładnie w momencie planowania zakupów – zarówno remontowych, jak i ogrodowych. Szczegółowe wyniki zostały opisane w dedykowanym case study.
Alternatywą dla nośników stacjonarnych może być reklama na tylnych ścianach autobusów. Ten mobilny format przemieszcza się po całym mieście, rotując między liniami, dzięki czemu dociera do mieszkańców w różnych częściach aglomeracji i o różnych porach dnia.
Kto jeszcze skorzysta na obecności przy marketach budowlanych?
Potencjał lokalizacji przy sklepach remontowych jest szerszy, niż mogłoby się wydawać. Oczywiście w pierwszej kolejności korzystają z niego producenci materiałów budowlanych i wykończeniowych, ale nie tylko. Na reklamę w takim otoczeniu szczególnie dobrze reagują też:
- marki farb i chemii budowlanej,
- producenci narzędzi i elektronarzędzi,
- firmy oferujące drzwi, okna, podłogi i oświetlenie,
- salony z wyposażeniem łazienek i kuchni,
- producenci mebli i elementów wnętrzarskich,
- dostawcy systemów grzewczych, fotowoltaiki i pomp ciepła,
- przedsiębiorstwa remontowe i wykończeniowe.
Co ciekawe, takie lokalizacje sprawdzają się też dla deweloperów, instytucji finansowych oferujących kredyty remontowe czy marek z segmentu ogrodniczego.
Blisko decyzji, blisko sprzedaży
Dla marek z branży remontowej, wnętrzarskiej czy ogrodniczej okolice sklepów budowlanych to jedne z najbardziej wartościowych przestrzeni reklamowych w mieście. Łączą w sobie dwa elementy, które decydują o skuteczności komunikacji: wysoką koncentrację właściwych odbiorców i moment, w którym ich decyzje zakupowe są jeszcze otwarte. Kampania outdoorowa w takiej lokalizacji może być tym ostatnim impulsem, który przechyli szalę na korzyść konkretnej marki – zanim klient w ogóle wejdzie do sklepu.
Zobacz również:
Zostaw swoje dane, a skontaktujemy się z Tobą, by przygotować dla Ciebie ofertę szytą na miarę.
