
Zmieniające się miasta, nowe technologie i odbiorcy, którzy coraz bardziej selektywnie podchodzą do komunikatów – wszystko to sprawia, że outdoor nigdy nie był tak dynamicznym medium, jak dziś. W ciągu ostatnich miesięcy mogliśmy obserwować, jak klasyczne nośniki łączą się z digitalem, jak DOOH staje się elementem codziennego rytmu miasta, a marki zaczynają traktować przestrzeń publiczną nie jak miejsce na reklamę, ale jak realny punkt styku z odbiorcą. To dobry moment, by spojrzeć na to, co już się zmieniło. I to co zmieni się za chwilę.
Jak wyglądał outdoor w 2025?
Rok 2025 pokazał, że outdoor wchodzi w etap bardzo szybkiej transformacji. Zmienia się nie tylko to, jak wyglądają kampanie, ale przede wszystkim, jak marki myślą o obecności w przestrzeni miejskiej. Widać wyraźnie, że OOH stał się medium bardziej elastycznym, mierzalnym i cyfrowym niż kiedykolwiek wcześniej. I co ważne, coraz częściej przestaje być wyłącznie miejscem emisji reklam, a staje się elementem doświadczenia odbiorcy.
Nie będzie zaskoczeniem, gdy powiemy, że 2025 to był rok, w którym Digital Out-of-Home jeszcze mocniej wszedł na podium. Widać, że marki coraz chętniej wykorzystują możliwości DOOH, jak dopasowywanie reklam do kontekstu, pogody czy pory dnia. Outdoor staje się coraz żywszym medium, które nie jest tylko odrębnym elementem miejskiego krajobrazu, ale jego spójną częścią, która współgra z rytmem miasta.
Coraz częściej też zamiast elementów statycznych pojawiają się formaty immersyjne i interaktywne. Outdoor zaczyna działać jak scenografia, której można doświadczyć, dotknąć, nagrać, a potem… pokazać w social mediach 🙂 W 2025 roku było to jeszcze lepiej widoczne. Odbiorcy nie tylko patrzą na reklamę, ale uczestniczą w niej, przeżywają ją, czasem wręcz planują wizytę w konkretnym miejscu, żeby ją zobaczyć.
Jednym z świetnie widocznych trendów jest również sposób, w jaki marki podchodzą do lokalizacji. Jeszcze kilka lat temu wybór miejsca był często traktowany jako formalność w stylu „weźmy kilka punktów w mieście i będzie dobrze”. Dziś lokalizacja jest strategicznym wyborem. Marketerzy coraz częściej zastanawiają się nie tylko nad tym, ile osób zobaczy reklamę, ale kim te osoby są, w jakim są momencie dnia, z jakimi potrzebami się mierzą i jaki komunikat będzie dla nich najbardziej naturalny właśnie w tej przestrzeni.
Przykładem są kampanie pojawiające się w kontekście środowiska, w którym odbiorca znajduje się fizycznie. Przy siłowniach świetnie sprawdzają się reklamy cateringu dietetycznego, suplementów albo aplikacji sportowych. Przy biurowcach – szkoły językowe, narzędzia do pracy, rekrutacja czy usługi edukacyjne. W galeriach handlowych – retail i e-commerce, bo to przestrzeń najbliżej decyzji zakupowych. OOH coraz częściej staje się naturalną częścią ścieżki klienta, dopasowaną do jego realnych zachowań.
2025 to również rok, w którym outdoor połączył się z mobile tak mocno, jak jeszcze nigdy wcześniej. QR-kody, NFC, kampanie AR i coraz więcej kreacji kierujących odbiorców do dalszej interakcji na telefonie. W praktyce oznacza to, że outdoor przestaje być medium kończącym komunikację. Wręcz przeciwnie – staje się jej początkiem. Odbiorca widzi reklamę, sięga po telefon, skanuje kod i wchodzi do świata marki w ciągu kilku sekund. To połączenie świata fizycznego i cyfrowego sprawia, że kampanie są bardziej angażujące i znacznie łatwiejsze do mierzenia.
A skoro mowa o mierzeniu. Jeszcze niedawno outdoor był traktowany jako medium trudniejsze do precyzyjnej analizy, ale z roku na rok zmienia się to coraz bardziej na korzyść marketerów, którzy dziś mogą sprawdzać realne zasięgi, zachowania odbiorców i wpływ kampanii na ruch online czy sprzedaż. Dzięki danym pochodzącym z urządzeń mobilnych, analityce ruchu, danym operatorskim czy platformom programmatic można precyzyjniej określić liczbę impresji czy zasięg.

Co przyniesie outdoorowi rok 2026?
Przede wszystkim – jeszcze więcej technologii. Z całą pewnością i tutaj zobaczymy wpływ sztucznej inteligencji, która w istotny sposób wpłynie zarówno na proces tworzenia kreacji, jak i zarządzanie emisją. AI coraz mocniej będzie wpływać na sposób tworzenia kreacji. Ułatwi szybkie przygotowywanie wariantów grafik, podpowie układy, kolory czy elementy wizualne, które mogą lepiej zadziałać w konkretnych lokalizacjach. Jednocześnie to właśnie tutaj kryje się największe wyzwanie. W takiej sytuacji łatwo dojść do momentu, w którym technologia zacznie produkować powtarzalne, podobne do siebie projekty, a kreatywność zostanie zepchnięta na drugi plan. Dlatego w 2026 roku bardzo ważne będzie mądre wykorzystywanie AI, bardziej jako wsparcia dla procesu twórczego, a nie jego zamiennika.
Niemal pewne jest również to, że programmatic DOOH przestanie być czymś „zaawansowanym”, a stanie się standardem. Marki będą emitować swoje reklamy dokładnie wtedy, gdy w okolicy pojawia się interesująca ich grupa odbiorców, lub gdy warunki są najbardziej sprzyjające, np. podczas dobrej pogody, godzin szczytu, konkretnej intensywności ruchu. Outdoor zacznie działać jak dynamiczna kampania online – bardziej elastycznie, szybciej, inteligentniej i bardziej efektywnie kosztowo.
Warto także zwrócić uwagę na rosnącą odwagę marek w zakresie kreacji. Format, który kiedyś uchodził za spektakularny wyjątek, zaczyna powoli stawać się czymś zupełnie normalnym. Niestandardowe konstrukcje, elementy 3D czy reklamy sensoryczne. Wszystko to będzie coraz częściej pojawiać się w kampaniach outdoorowych. Marki szukają sposobu, by przyciągnąć uwagę odbiorcy, a to oznacza, że kreatywne i immersyjne projekty będą pojawiać się częściej niż kiedykolwiek.
Nie można też pominąć tematu retail media, które wyrastają na jeden z najważniejszych kierunków rozwoju reklamy w ogóle. Nośniki w galeriach handlowych, ekranach sklepowych, nawigacji zakupowej czy kasach samoobsługowych zapewniają kontakt z odbiorcą dokładnie w tym miejscu, gdzie podejmowana jest decyzja. W 2026 roku ten segment będzie rozwijał się jeszcze dynamiczniej i dla wielu marek będzie naturalnym przedłużeniem kampanii outdoorowych.
Co jeszcze można powiedzieć o reklamie OOH w 2026? Z naszej perspektywy stanie się ona jeszcze bardziej zrównoważona i mocniej związana z przestrzenią miejską. Coraz częściej będziemy dostrzegać konstrukcje zasilane energią słoneczną, energooszczędne ekrany LED czy nośniki wpisane w architekturę i systemy smart city. Reklama zewnętrzna coraz śmielej zaczyna pełnić funkcję nie tylko komunikacyjną, ale też informacyjną i użytkową, a jej obecność jest coraz lepiej dopasowana do kontekstu miasta i oczekiwań mieszkańców, a w nowym roku będziemy dostrzegać to jeszcze bardziej.

Przed nami era jeszcze odważniejszego outdooru
W 2025 roku zobaczyliśmy, jak mocno zmieniają się oczekiwania odbiorców, a w 2026 te zmiany tylko przyspieszą. Outdoor stanie się bardziej personalny, bardziej kontekstowy, bardziej ekologiczny i bardziej technologiczny. To świetny moment dla marek, które chcą wyróżnić się w przestrzeni publicznej, bo outdoor daje dziś możliwości, jakich jeszcze kilka lat temu nawet nie byliśmy w stanie sobie wyobrazić.
Zobacz również:
Zostaw swoje dane, a skontaktujemy się z Tobą, by przygotować dla Ciebie ofertę szytą na miarę.
