Reklama apteki w outdoorze – co można komunikować i jakie są ograniczenia?
Kampanie outdooroweMarketing
Reklama apteki w przestrzeni outdoorowej może być skutecznym sposobem na zwiększenie widoczności placówki w najbliższej okolicy. Nośnik przy osiedlu, przychodni, przystanku, galerii handlowej czy ruchliwej ulicy może pomóc pacjentom szybciej zorientować się, gdzie znajduje się apteka i w jakich godzinach jest otwarta. Trzeba jednak pamiętać, że w tym przypadku komunikacja marketingowa podlega szczególnym ograniczeniom wynikającym z Prawa farmaceutycznego.
Reklama apteki a informacja o aptece
Podstawowym przepisem, na który trzeba zwrócić uwagę, jest art. 94a ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne. Zgodnie z nim zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Jednocześnie przepis wskazuje, że za reklamę nie uznaje się informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.
W praktyce oznacza to, że najbezpieczniejsza forma komunikacji outdoorowej to przekaz informacyjny. Może on obejmować nazwę apteki, adres, godziny otwarcia czy pro
stą wskazówkę ułatwiającą dotarcie na miejsce. Im bardziej komunikat zaczyna zachęcać do zakupu, porównywać aptekę z konkurencją albo podkreślać wyjątkowe korzyści dla klienta, tym większe ryzyko, że zostanie potraktowany jako reklama.
Dlaczego hasła promocyjne mogą być problemem?
Przy aptekach szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do haseł sprzedażowych. Komunikaty takie jak „najtańsza apteka w okolicy”, „promocja”, „rabat”, „super ceny”, „skorzystaj teraz” czy „najlepsza oferta” mogą zostać uznane za zachętę do skorzystania z usług konkretnej apteki.
To ważne, bo w orzecznictwie i praktyce organów inspekcji farmaceutycznej przez lata przyjmowano bardzo szerokie rozumienie reklamy apteki. Za ryzykowne mogły być uznawane nie tylko klasyczne kampanie promocyjne, ale też działania, których celem było zwiększenie sprzedaży, przyciągnięcie klientów albo budowanie przewagi konkretnej placówki.
Wyrok TSUE zmienił sytuację, ale nie oznacza pełnej dowolności
W czerwcu 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwestionował polski, całkowity zakaz reklamy aptek. TSUE uznał, że tak restrykcyjne przepisy są nieproporcjonalne i naruszają prawo unijne. To ważny przełom dla rynku, ale nie oznacza, że apteki już teraz mogą reklamować się bez ograniczeń.
Obowiązujący art. 94a Prawa farmaceutycznego nadal znajduje się w ustawie. Jednocześnie trwają prace nad jego zmianą. W sierpniu 2026 roku rząd przyjął projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który ma znieść całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych.
Co może się zmienić?
Zgodnie z obecnym projektem apteki będą mogły reklamować swoją działalność oraz usługi świadczone przez farmaceutów, m.in. szczepienia, opiekę farmaceutyczną, przeglądy lekowe czy podstawowe badania diagnostyczne. Nie oznacza to jednak pełnej swobody w komunikacji.
Reklama nadal nie będzie mogła m.in. wprowadzać w błąd, zachęcać do nieuzasadnionego kupowania leków i innych produktów zdrowotnych czy oferować dodatkowych korzyści w zamian za zakup produktu lub skorzystanie z usługi. Szczególną ochroną mają zostać objęte również dzieci i młodzież.
Nowe zasady nie obowiązują jednak jeszcze w momencie publikacji tego artykułu. Projekt jest na etapie prac parlamentarnych, dlatego przed rozpoczęciem kampanii trzeba sprawdzić aktualny stan prawny i oceniać kreację według przepisów obowiązujących w dniu jej emisji.
Uważaj na reklamę konkretnych produktów
Osobną kwestią jest reklama produktów dostępnych w aptece. Jeśli kampania outdoorowa nie promuje samej placówki, ale konkretny lek, suplement diety, wyrób medyczny albo usługę zdrowotną, trzeba sprawdzić dodatkowe przepisy właściwe dla danej kategorii.
W przypadku produktów leczniczych zastosowanie mają przepisy Prawa farmaceutycznego dotyczące reklamy leków. Zgodnie z art. 57 Prawa farmaceutycznego do publicznej wiadomości nie można kierować reklamy m.in. leków wydawanych wyłącznie na receptę, leków zawierających środki odurzające lub substancje psychotropowe oraz produktów objętych refundacją. Reklama leków dostępnych bez recepty również musi spełniać konkretne wymogi, w tym zawierać wymagane ostrzeżenie.
To oznacza, że na etapie przygotowania kreacji trzeba jasno ustalić, co właściwie reklamujemy: aptekę jako miejsce, konkretny produkt, kategorię produktów czy usługę. Od tego zależy zakres obowiązków i ograniczeń prawnych.
Co można komunikować bezpieczniej?
W przypadku outdooru dla apteki bezpieczniejszym kierunkiem jest prosty, neutralny przekaz informacyjny. Zamiast haseł promocyjnych lepiej postawić na komunikaty, które pomagają pacjentowi znaleźć placówkę i skorzystać z podstawowych informacji.
Przykładowo bezpieczniejsze będą komunikaty o lokalizacji, godzinach otwarcia, bliskości konkretnego punktu orientacyjnego czy dostępności apteki w danej okolicy. Ryzykowne mogą być natomiast hasła sugerujące wyjątkowo korzystne ceny, pilność zakupu, przewagę nad innymi aptekami albo szczególne korzyści związane z wyborem właśnie tej placówki.
O czym pamiętać przed startem kampanii?
Przed publikacją reklamy warto zadać sobie kilka prostych pytań.
- Czy komunikat tylko informuje, czy już zachęca do zakupu?
- Czy pojawiają się w nim rabaty, promocje lub porównania cenowe? Czy reklama dotyczy apteki, czy konkretnego produktu?
- Czy przekaz nie sugeruje, że pacjent powinien pilnie skorzystać z oferty?
- Czy kreacja nie wywołuje wrażenia, że dana apteka jest „lepszym” lub „bardziej opłacalnym” wyborem niż inne?
Outdoor dla apteki może działać, ale wymaga dużo większej ostrożności niż standardowa kampania lokalna. W tej kategorii prosta informacja często będzie bezpieczniejsza niż kreatywne hasło sprzedażowe. A ponieważ przepisy są w trakcie zmian, każdą kampanię warto skonsultować z prawnikiem lub osobą dobrze znającą prawo farmaceutyczne.
Zobacz również:
Zostaw swoje dane, a skontaktujemy się z Tobą, by przygotować dla Ciebie ofertę szytą na miarę.
