
E-commerce kojarzy się przede wszystkim z działaniami online. Kampanie w Google Ads, Meta Ads, TikToku, marketplace’ach czy porównywarkach cenowych są dziś naturalnym elementem sprzedaży internetowej. To właśnie tam marki mierzą kliknięcia, konwersje, koszyki i zwrot z inwestycji. Jednak klient, który kupuje online, nie funkcjonuje wyłącznie w świecie digitalu.
Codziennie przemieszcza się po mieście, jedzie do pracy, odbiera paczki, robi zakupy, czeka na przystanku, mija galerie handlowe, osiedla, biurowce i punkty usługowe. To oznacza, że jego kontakt z marką może zacząć się dużo wcześniej niż w wyszukiwarce czy w social mediach. Może zacząć się od reklamy zauważonej w przestrzeni publicznej.
Właśnie dlatego reklama outdoorowa może być wartościowym wsparciem dla sklepów internetowych. Nie musi zastępować kampanii digitalowych. Może je wzmacniać, budować rozpoznawalność marki, zwiększać zaufanie i zachęcać odbiorców do późniejszego wejścia na stronę, wyszukania produktu lub dokonania zakupu.
Sklep działa online, ale klient żyje offline
W e-commerce bardzo łatwo patrzeć na sprzedaż wyłącznie przez pryzmat kanałów internetowych. Jeśli klient kupuje przez stronę, aplikację albo marketplace, naturalne wydaje się inwestowanie przede wszystkim w reklamę online. Problem w tym, że konkurencja w digitalu jest coraz większa, a uwaga odbiorców coraz trudniejsza do zdobycia.
Użytkownicy każdego dnia widzą dziesiątki, jeśli nie setki komunikatów reklamowych w internecie. Część z nich przewijają automatycznie, część blokują, a część po prostu ignorują. W takiej rzeczywistości samo pojawienie się w feedzie lub w wynikach wyszukiwania nie zawsze wystarcza, szczególnie jeśli marka nie jest jeszcze dobrze znana.
Outdoor daje e-commerce coś, czego często brakuje w kampaniach online: fizyczną obecność w codziennym otoczeniu odbiorcy. Reklama pojawia się na trasie do pracy, w pobliżu osiedla, przy centrum handlowym, na przystanku, w komunikacji miejskiej albo przy punkcie odbioru paczek. Dzięki temu marka może wyjść poza ekran telefonu i stać się bardziej zauważalna w naturalnym rytmie dnia klienta.
To szczególnie ważne dla sklepów internetowych, które chcą budować rozpoznawalność poza grupą osób już aktywnie szukających produktu. Kampanie performance często świetnie odpowiadają na istniejący popyt. Outdoor może pomóc ten popyt tworzyć.
Outdoor buduje rozpoznawalność i zaufanie do marki
Jednym z największych wyzwań w e-commerce jest zaufanie. Klient może trafić na sklep po raz pierwszy przez reklamę w social mediach, wyszukiwarkę albo porównywarkę cenową, ale zanim kupi, często zadaje sobie kilka prostych pytań: czy ta marka jest wiarygodna, czy produkt będzie dobrej jakości, czy sklep faktycznie istnieje, czy można mu zaufać?
Obecność marki w przestrzeni publicznej może wzmacniać jej wiarygodność. Reklama na billboardzie, citylightcie, ekranie DOOH czy nośniku przy punkcie odbioru przesyłek daje odbiorcy sygnał, że marka jest widoczna, aktywna i obecna nie tylko w internecie. To może mieć szczególne znaczenie dla sklepów, które nie mają własnych salonów stacjonarnych, ale chcą budować większą skalę i rozpoznawalność.
Outdoor działa tutaj nieco inaczej niż reklama nastawiona wyłącznie na natychmiastowe kliknięcie. Może sprawić, że kiedy odbiorca później zobaczy reklamę tej samej marki w internecie, potraktuje ją jako bardziej znajomą. A to często pierwszy krok do dalszego działania: wyszukania sklepu, sprawdzenia opinii, wejścia na stronę albo zapisania się do newslettera.
W praktyce OOH może więc pełnić rolę pomostu między świadomością a sprzedażą. Najpierw pomaga marce zaistnieć w głowie odbiorcy, a później wzmacnia skuteczność kanałów online, które prowadzą już bezpośrednio do zakupu.
Od billboardu do wyszukiwarki
Jednym z najważniejszych sposobów, w jaki outdoor wspiera e-commerce, jest pobudzanie wyszukiwań. Odbiorca widzi reklamę w mieście, zapamiętuje nazwę marki, produkt, hasło albo kod rabatowy, a później wraca do niej online. Czasem od razu, stojąc na przystanku lub jadąc tramwajem. Czasem dopiero wieczorem, gdy ma więcej czasu. Czasem kilka dni później, kiedy pojawia się konkretna potrzeba zakupowa.
Dlatego w kampaniach outdoorowych dla e-commerce tak ważna jest prostota komunikatu. Reklama nie musi opowiadać całej historii marki. Powinna zostawić w głowie odbiorcy jeden wyraźny trop: nazwę sklepu, charakterystyczny produkt, kategorię, benefit albo łatwe do zapamiętania hasło.
Dobrze zaplanowana kampania OOH może kierować użytkownika do wyszukiwarki, na stronę internetową, do aplikacji albo na konkretny landing page. W wybranych lokalizacjach można wykorzystać też kod QR, ale nie zawsze powinien być on głównym elementem kreacji. Na billboardzie przy ruchliwej trasie dużo ważniejsza będzie czytelna marka i prosty komunikat. QR kod może sprawdzić się lepiej tam, gdzie odbiorca ma czas, żeby zatrzymać wzrok na reklamie, na przykład w galerii handlowej, przy przystanku, na ekranie czy w okolicy punktu odbioru paczek.
Najważniejsze jest to, aby reklama outdoorowa i działania online prowadziły w tym samym kierunku. Jeśli marka promuje konkretną kolekcję, sezonową wyprzedaż albo kod rabatowy, odbiorca po wejściu na stronę powinien łatwo odnaleźć tę samą komunikację. Spójność między outdoorową kreacją a stroną internetową, reklamą w Google czy kampanią w social mediach skraca drogę od zainteresowania do zakupu.
Outdoor pomaga wyjść poza walkę o kliknięcia
Wiele sklepów internetowych opiera sprzedaż na kampaniach performance. To zrozumiałe, bo są mierzalne, szybkie i bezpośrednio powiązane z konwersją. Z czasem pojawia się jednak problem: coraz więcej marek konkuruje o te same frazy, te same grupy odbiorców i te same miejsca reklamowe. Koszt dotarcia do klienta rośnie, a wyróżnienie się wśród podobnych komunikatów staje się trudniejsze.
Outdoor może pomóc przełamać ten schemat. Nie konkuruje z reklamami online na tej samej powierzchni ekranu. Działa w innej przestrzeni, często wcześniej niż kampania digitalowa. Buduje znajomość marki, zanim odbiorca zacznie aktywnie porównywać oferty.
Dla e-commerce to ważna przewaga. Jeśli klient widział wcześniej reklamę sklepu w przestrzeni miejskiej, a później zobaczy jego wynik w wyszukiwarce lub reklamę produktową, marka nie jest już zupełnie obca. Może szybciej przyciągnąć uwagę, wzbudzić większe zaufanie i zwiększyć szansę na kliknięcie.
W tym sensie outdoor nie musi być traktowany jako osobny kanał, oderwany od sprzedaży online. Może być częścią całego ekosystemu marketingowego: buduje świadomość, wzmacnia działania digitalowe i pomaga marce pojawić się w głowie odbiorcy wcześniej niż konkurencja.
Kiedy e-commerce powinien postawić na outdoor?
Reklama zewnętrzna może być szczególnie skuteczna wtedy, gdy sklep internetowy chce szybko zbudować widoczność wokół konkretnej okazji zakupowej. Dotyczy to zarówno dużych sezonów sprzedażowych, jak i krótszych akcji promocyjnych.
Outdoor może wspierać kampanie związane z Black Friday, świętami, back to school, początkiem sezonu wakacyjnego, premierą nowej kolekcji, wyprzedażą, kampanią prezentową czy wejściem marki na nowy rynek. Sprawdzi się również wtedy, gdy e-commerce chce wzmocnić rozpoznawalność w konkretnym mieście lub regionie, na przykład przed uruchomieniem szybszej dostawy, otwarciem showroomu, pop-up store’u albo lokalną akcją promocyjną.
To rozwiązanie szczególnie ciekawe dla branż, w których decyzje zakupowe są mocno związane z sezonem, stylem życia albo konkretnym kontekstem. Moda, kosmetyki, elektronika, produkty dziecięce, wyposażenie wnętrz, suplementy, sport, dieta pudełkowa, akcesoria dla zwierząt czy produkty prezentowe mogą korzystać z OOH nie tylko po to, aby informować o ofercie, ale też po to, aby pojawić się blisko codziennych potrzeb odbiorcy.
Przykład? Marka kosmetyczna może zaplanować kampanię przy galeriach handlowych, drogeriach, salonach beauty i w centrach miast. Sklep z produktami sportowymi może wykorzystać lokalizacje w pobliżu siłowni, klubów fitness, uczelni i tras rekreacyjnych. E-commerce z wyposażeniem wnętrz może pojawić się przy nowych osiedlach, sklepach budowlanych czy trasach dojazdowych do dzielnic mieszkaniowych. Z kolei sklep z produktami dziecięcymi może postawić na okolice szkół, przedszkoli, osiedli i punktów codziennych zakupów.
Nie chodzi więc wyłącznie o to, aby reklama była w miejscu z największym ruchem. Ważniejsze jest to, aby była tam, gdzie znajduje się właściwa grupa odbiorców i gdzie komunikat ma naturalny kontekst.
Lokalizacja ma znaczenie
W kampaniach outdoorowych dla e-commerce lokalizacja powinna wynikać z zachowań odbiorców. Dobrze dobrane miejsce może skrócić dystans między reklamą a potrzebą zakupową.
Szczególnie ciekawym kontekstem są punkty odbioru przesyłek i ich okolice. Osoba, która odbiera paczkę, jest już w świecie zakupów online. Ma kontakt z e-commerce, zna ten proces i często jest otwarta na kolejne zakupy. Reklama pojawiająca się w takim otoczeniu może być bardzo naturalnym przypomnieniem o marce, produkcie lub promocji.
Podobnie działają galerie handlowe i inne nośniki indoorowe. Choć kojarzą się ze sprzedażą stacjonarną, mogą wspierać również sklepy internetowe. Klient jest w trybie zakupowym, porównuje produkty, szuka inspiracji i często korzysta z telefonu w trakcie wizyty. To dobry moment, aby zachęcić go do sprawdzenia oferty online, pobrania aplikacji albo skorzystania z kodu rabatowego.
Citylighty i przystanki pozwalają z kolei dotrzeć do osób w codziennym rytmie miasta. Odbiorca ma chwilę, żeby zauważyć komunikat, a telefon jest zwykle pod ręką. Billboardy przy trasach i węzłach komunikacyjnych dobrze sprawdzają się w budowaniu szerokiej rozpoznawalności, szczególnie gdy kreacja jest prosta, wyrazista i łatwa do zapamiętania.
Outdoor i digital nie konkurują. Mogą pracować razem
Największy potencjał reklamy outdoorowej dla e-commerce pojawia się wtedy, gdy nie traktujemy jej jako alternatywy dla digitalu, ale jako jego uzupełnienie. Outdoor może zbudować pierwszy kontakt, digital może przechwycić zainteresowanie, a sklep internetowy może doprowadzić użytkownika do zakupu.
Taki model dobrze odpowiada temu, jak naprawdę zachowują się konsumenci. Rzadko kupują po jednym kontakcie z marką. Częściej widzą reklamę, zapamiętują nazwę, wracają do niej później, porównują ofertę, sprawdzają opinie i dopiero po czasie podejmują decyzję. Im bardziej spójne są komunikaty w różnych kanałach, tym łatwiej przeprowadzić odbiorcę przez tę ścieżkę.
Dla e-commerce outdoor może być więc sposobem na wyjście poza walkę o kliknięcia i zbudowanie silniejszej obecności marki. Może wspierać sprzedaż, ale też działać szerzej: zwiększać świadomość, budować zaufanie, wzmacniać kampanie online i pomagać w dotarciu do klientów, którzy nie szukali jeszcze aktywnie danego produktu.
Podsumowując, reklama outdoorowa może wspierać sprzedaż w e-commerce na wielu poziomach. Pomaga markom internetowym zaistnieć w codziennym otoczeniu odbiorcy, buduje rozpoznawalność, zwiększa wiarygodność i zachęca do późniejszego działania online. Może kierować do wyszukiwarki, na stronę internetową, do aplikacji albo na konkretną promocję.
Jej siła nie polega jednak wyłącznie na dużym zasięgu. Najważniejsze jest odpowiednie dopasowanie lokalizacji, formatu, kreacji i celu kampanii. Inaczej planuje się działania dla marki modowej, inaczej dla sklepu z kosmetykami, a jeszcze inaczej dla e-commerce z produktami dla dzieci, elektroniką czy wyposażeniem wnętrz.
Dobrze zaplanowany outdoor nie konkuruje z kampaniami online. Przeciwnie, może sprawić, że będą działały skuteczniej. Bo zanim klient kliknie reklamę, bardzo często musi najpierw markę zauważyć, zapamiętać i uznać za wartą uwagi.
Zobacz również:
Zostaw swoje dane, a skontaktujemy się z Tobą, by przygotować dla Ciebie ofertę szytą na miarę.
